Jastrząb wrócił do Włodawy. Pożegnanie żołnierza WiN (wideo, zdjęcia)

16.07.2017

Setki osób z całej Polski wzięły udział w uroczystościach pogrzebowych zmarłego przed 70. laty Leona Taraszkiewicza, ps. „Jastrząb”, legendarnego dowódcy oddziału partyzanckiego WiN na Lubelszczyźnie. – To wielka manifestacja wiary i patriotyzmu – podkreślił wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który był współorganizatorem wydarzenia.
 
Uroczysta msza św. w kościele p.w. św. Ludwika we Włodawie w intencji śp. ppor. Leona Taraszkiewicza zgromadziła tłumy mieszkańców, władze kościelne i państwowe. Liturgii przewodniczył biskup siedlecki Kazimierz Gurda.  
 
Wszystkim państwu bardzo serdecznie, w imieniu organizatorów, dziękuję za przybycie na te uroczystości pogrzebowe, które są jednocześnie wielką manifestacją wiary i patriotyzmu. To my dzisiaj zanosimy modlitwę do najwyższego Boga: wybaw nas, Panie, od grzechu niepamięci, co pozwala zarastać grobom ojców naszych. Spraw, Panie, abyśmy niezłomnie stali na straży pamięci o bohaterstwie śp. Leona Taraszkiewicza Jastrzębia, jego brata Edwarda i wszystkich Żołnierzy Niezłomnych – powiedział wojewoda Czarnek podczas powitania uczestników.
 
Listy do rodziny „Jastrzębia” skierowali prezydent RP Andrzej Duda, premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po nabożeństwie trumna ze szczątkami Leona Taraszkiewicza została przewieziona w kondukcie na cmentarz wojskowy we Włodawie i złożona w grobie.  
 
Siostrzeniec "Jastrzębia" podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego uroczystego pogrzebu, w tym wojewodzie lubelskiemu. – Moja mama jest wzruszona, że doczekała się godnego pochówku i uczczenia pamięci swego brata Leona. Dla nas, kolejnego pokolenia, wujek jest i pozostanie bohaterem, który walczył i oddał życie za niepodległość Polski – powiedział Ryszard Otta.
 
Szczątki Leona Taraszkiewicza ekshumowano w listopadzie ub. roku z grobu znajdującego się na cmentarzu w Siemieniu. To w tej miejscowości w styczniu 1947 r. podczas szturmu na budynek szkoły zajmowany przez żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego "Jastrząb" został ciężko ranny, a potem zmarł.
 
Organizatorem uroczystości we Włodawie byli wojewoda lubelski oraz Instytut Pamięci Narodowej przy wsparciu burmistrza Włodawy, klasztoru oo. Paulinów, organizacji kombatanckich, wojska i służb mundurowych.
 
Wideo z uroczystości https://www.youtube.com/watch?v=xlTfRLZf0lQ&t=27s
 
                                                                                       ***
 
Pełna treść przemówienia wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka podczas rozpoczęcia uroczystości pogrzebowych śp. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”
 
„Panie Boże Wszechmogący, daj nam siły i moc wytrwania w walce o Polskę, której poświęciliśmy nasze życie. Niech z krwi przelanej naszych braci, pomordowanych w lochach gestapo i czeki, niech z łez naszych matek i sióstr, wyrzuconych z odwiecznych swych siedzib, niech z mogił naszych żołnierzy poległych na polach całego świata powstanie Wolna Polska. O Maryjo, królowo Korony Polskiej, błogosław naszej pracy i naszemu orężowi. O spraw, miłościwa Pani, Patronko naszych rycerzy, aby wkrótce u stóp Jasnej Góry i Ostrej Bramy zatrzepotały Polskie Sztandary z Orłem Białym i Twoim Wizerunkiem.” To są słowa modlitwy Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego” – brata śp. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”, modlitwy niezwykle skutecznej, czego dowodem jesteśmy my wszyscy zgromadzeni tutaj wokół ołtarza i przy trumnie śp. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. My wszyscy: parlamentarzyści, ministrowie – członkowie rządu Rzeczpospolitej Polskiej, szefowie urzędów centralnych, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, przedstawiciele władz samorządowych, mieszkańcy Włodawy, mieszkańcy województwa lubelskiego, wszyscy jesteśmy tutaj dzisiaj, bo ta modlitwa Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego” okazała się bardzo skuteczna.
 
Wszystkim państwu bardzo serdecznie, w imieniu organizatorów, dziękuję za przybycie na te uroczystości pogrzebowe, które są jednocześnie wielką manifestacją wiary i patriotyzmu. To my dzisiaj zanosimy modlitwę do najwyższego Boga: „wybaw nas, Panie, od grzechu niepamięci, co pozwala zarastać grobom ojców naszych. Spraw, Panie, abyśmy niezłomnie stali na straży pamięci o bohaterstwie śp. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”, jego brata Edwarda i wszystkich Żołnierzy Niezłomnych”.
 
Ta pamięć – która wybuchła, zwłaszcza w ostatniej dekadzie, zwłaszcza dzięki pracy pana profesora Krzysztofa Szwagrzyka i jego wielu współpracowników – jest niezwykle potrzebna dzisiaj i w przyszłości. Jest niezwykle potrzebna również dlatego, że oprócz tego, że buduje naszą tożsamość narodową, to jednocześnie wychodzi naprzeciw wszystkim tym głosom – które im bardziej pamiętamy, tym wydają się być głośniejsze – głosom tych, którzy próbują uderzać w dobre imię Leona Taraszkiewicza, jego brata Edwarda i wszystkich Żołnierzy Niezłomnych. Słyszymy nawet, że w niektórych muzeach dzisiaj pojawiają się informacje, że Leon Taraszkiewicz, jego brat Edward, ich podkomendni to byli również antysemici. Otóż my wszyscy tutaj zgromadzeni doskonale wiemy, że to byli po prostu polscy patrioci, rycerze naszej niepodległości, uczestnicy powstania antykomunistycznego; rycerze, którzy walczyli z okupantami komunistycznymi bez względu na to, jakiej byli oni narodowości: polskiej, rosyjskiej czy żydowskiej. To po prostu byli polscy bohaterowie.
 
Dziękuję wszystkim państwu za pamięć, za świadectwo prawdy. Dziękuję współorganizatorom tej uroczystości, w szczególności rodzinie, która zainicjowała te uroczystości z siostrą śp. Leona Taraszkiewicza tu obecną. Dziękuję Instytutowi Pamięci Narodowej z panem prezesem Jarosławem Szarkiem i dyrektorem oddziału lubelskiego panem Marcinem Krzysztofikiem. Dziękuję i w imieniu wszystkich serdecznie proszę księdza biskupa, pasterza naszego siedleckiego Kościoła o najwspanialszy przejaw pamięci chrześcijańskiej, jaką jest Eucharystia w intencji śp. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”.