Wojewoda o piśmie do premiera Glińskiego: „W ogóle się z tego nie wycofuję”

09.02.2018

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi pisma skierowanego przez wojewodę lubelskiego Przemysława Czarnka do premiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego, dotyczącego rozważenia możliwości zmiany nazwy Państwowego Muzeum na Majdanku, wojewoda Czarnek po raz kolejny zabrał głos w tej sprawie.
 
- Wniosek jest absolutnie w ogóle pozbawiony jakichkolwiek kontrowersji i nie dotyczy jakichkolwiek pretensji w stosunku do pracowników Muzeum na Majdanku – powiedział wojewoda.
 
- Mój wniosek został skonstruowany na bazie rozmowy, którą przeprowadziłem w studiu TVP Lublin i w odpowiedzi na postulaty kombatantów, którzy w tym studiu również brali udział w programie, m.in. więźniów Majdanka. Wniosek dotyczy samej nazwy Państwowego Muzeum na Majdanku i ten wniosek został wysłany do pana premiera z konstrukcją następującą: „Proszę o rozważenie możliwości zmiany nazwy Państwowego Muzeum na Majdanku”. Dobrze, aby we wszystkich nazwach pojawiała się nazwa: Były niemiecki obóz koncentracyjny. Ja w tym nie widzę żadnej kontrowersji, bo to był były niemiecki obóz koncentracyjny. W moim przekonaniu zasadne byłoby rozważenie zmiany samej nazwy, tak żeby bezpośrednio już w nazwie było jasne, że jest to obóz niemiecki. Wszystkie możliwe zabiegi, które by jednoznacznie pokazywały, kto jest autorem obozu, kto i w jakich warunkach go prowadził, w moim przekonaniu są zasadne. Moje intencje są bardzo proste, warto doprecyzować nazwę, żeby chociażby na piśmie oficjalnym pojawiała się również nazwa byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego. Ja nie widzę w tym żadnych wątpliwości, więc w ogóle się z tego nie wycofuję – dodał wojewoda Czarnek.
 
Wojewoda lubelski nie otrzymał odpowiedzi na wysłane pismo. Jak podkreśla, premier nie ma takiego obowiązku. Ale jego rolą,  jako przedstawiciela rządu w terenie,  jest informowanie rządu o oczekiwaniach mieszkańców, w tym przypadku środowisk kombatanckich i niepodległościowych.