Ofiary Rzezi Wołyńskiej mają swój pomnik w Lublinie (zdjęcia, wideo)

11.07.2018

W 75. rocznicę ludobójstwa na Wołyniu, gdzie z rąk Ukraińców zginęło ok. 100 tysięcy Polaków, w Lublinie odsłonięty został pomnik ku czci i pamięci ofiar tej zbrodni. Monument stanął na skwerze u zbiegu ul. Głębokiej i Raabego, m.in. dzięki staraniom Zdzisława Koguciuka.
 
Prawda o tym ludobójstwie była skrywana i zakłamywana przez ponad 70 lat. Podczas rzezi wołyńskiej, w okrutny sposób zginęło ok. 100 tysięcy Polaków. Ukraińscy oprawcy nie oszczędzili nawet kobiet i dzieci. Byli ćwiartowani, paleni, obdzierani ze skóry. – Szatan, bo nie kto inny, tylko szatan, włożył do umysłów nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA bestialski plan zamordowania dziesiątek tysięcy Polaków tylko dlatego, że byli Polakami i mówili po polsku – powiedział podczas uroczystości odsłonięcia pomnika wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.
 
Wideo z wystąpienia wojewody https://www.youtube.com/watch?v=wud4PbyyngA&t=3s
 
Wojewoda podkreślił, że godne upamiętnianie ofiar rzezi to efekt działania rządu Prawa i Sprawiedliwości. – Większość sejmowa wybrana w 2015 roku nazwała zbrodnię wołyńską po imieniu: ludobójstwem – przypomniał Czarnek. Skrytykował też Donalda Tuska, który po wtorkowym spotkaniu z prezydentem Ukrainy przemawiał do dziennikarzy w języku ukraińskim.
 
Prezydent Unii Europejskiej mówił, że ktoś nie odrobił lekcji historii. Kto jej nie odrobił? Ten, co mówi po ukraińsku. A nie ta większość, która nazwała zbrodnię po imieniu ludobójstwem. Ta większość doprowadziła też do tego, że od kilku miesięcy mamy przepisy, które zabraniają zaprzeczania, że ukraińscy nacjonaliści dokonali zbrodni ludobójstwa – mówił Czarnek.
 
Wojewoda przypomniał, że to właśnie ten przepis wykorzystał w poniedziałek, składając do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Grzegorza Kuprianowicza, szefa Towarzystwa Ukraińskiego, za jego wypowiedź w Sahryniu. – Nie dla banderyzmu, nie dla fałszowania historii, która miała miejsce w Sahryniu – zaznaczył Czarnek.
 
Zwrócił się także do obecnego na uroczystości konsula generalnego Ukrainy Wasyla Pawluka. – My nie mamy żadnego problemu z Ukrainą i Ukraińcami. Dla nas wszystkich silna, zdrowa i chrześcijańska Ukraina jest gwarantem naszej niepodległości i naszego bezpieczeństwa. Ukraińcy nie są naszymi wrogami, są naszymi przyjaciółmi. Mamy jeden problem, który nazywa się banderyzm, który doprowadził wówczas do ludobójstwa i który niestety rozkwita na zachodniej Ukrainie, a w który daje się wmanewrować ukraińska władza. O to mam żal i wyrażam go wprost na pana ręce, panie konsulu – stwierdził wojewoda.