Ptasia grypa w Lubelskiem. Nowe rozporządzenia wojewody

04.01.2020

Wojewoda lubelski Lech Sprawka wydał dziś dwa nowe rozporządzenia dotyczące zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) na terenie woj. lubelskiego. Ma to związek z wykryciem dwóch ognisk ptasiej grypy na terenie miejscowości Wólka Orłowska (gm. Izbica) oraz Olchowiec Kolonia (gm. Żółkiewka) w powiecie krasnostawskim.
 
Rozporządzenia nr 3 i 4 zostały ogłoszone w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego pod pozycjami 103 i 104. Określają one obszary zapowietrzone i zagrożone. W obu przypadkach strefa zapowietrzona obejmuje miejscowości powiatu krasnostawskiego, zaś strefa zagrożenia sięga do miejscowości powiatu zamojskiego, ale też świdnickiego, a nawet lubelskiego.
 
http://edziennik.lublin.uw.gov.pl/legalact/2020/103/
http://edziennik.lublin.uw.gov.pl/legalact/2020/104/
 
- W przypadku powiatu krasnostawskiego jest to sytuacja mniej groźna niż na terenie powiatu lubartowskiego, bo mamy tu kilka drobnych gospodarstw, które liczą kilkadziesiąt sztuk drobiu. Wszystkie działania koordynuje Powiatowy Inspektor Weterynaryjny z Krasnegostawu. Sytuacja jest opanowana. Po wydaniu rozporządzenia zostaną oznakowane, zarówno strefa zapowietrzona jak i zagrożona – powiedział wojewoda Lech Sprawka podczas sobotniego spotkania z dziennikarzami.
 
Również dziś, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Lubartowie poinformował o kolejnym ognisku ptasiej grypy na terenie powiatu lubartowskiego w miejscowości Stary Uścimów, w zgrupowaniu ferm w bezpośrednim sąsiedztwie czterech potwierdzonych ognisk. To już siódme ognisko ptasiej grypy w woj. lubelskim.
 
W tym przypadku nie ma potrzeby wydawania kolejnego rozporządzenia, gdyż zwalczanie ptasiej grypy na tym terenie odbywa się na podstawie tego wydanego 1 stycznia. – Naszym głównym zadaniem jest to, żeby wirus nie wydostał się ze strefy zapowietrzonej, czyli tej określonej w poprzednim rozporządzeniu. Dotyczy to sześciu miejscowości na terenie gminy Uścimów. Wczoraj zostały tam oczyszczone kolejne cztery kurniki. Akcja jest prowadzona w sposób ciągły – dodał Sprawka.
 
Wirus ptasiej grypy nie jest groźny dla ludzi. Wszyscy poszkodowani hodowcy mogą liczyć na rekompensaty od państwa za poniesione straty.