Sześć przypadków odry w Lubelskiem. Apel o rozwagę i szczepienie dzieci

07.11.2018

W ciągu ostatnich tygodni odnotowano wzrost liczby zachorowań na odrę w naszym kraju. W województwie lubelskim  w ostatnich dniach zarejestrowano 6-sty przypadek tej choroby. Jednak zarówno w kraju, jak i na Lubelszczyźnie zachorowania na odrę występują tylko u obcokrajowców nie poddawanych szczepieniom.
 
Wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk spotkał się z Irminą Nikiel, dyrektorem Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, aby omówić bieżącą sytuację epidemiologiczną.
 
Z danych lubelskiego sanepidu wynika, że w naszym województwie zaszczepionych na odrę jest 96 proc. mieszkańców, co zapewnia ochronę osób, które ze względu na obniżoną odporność lub choroby immunologiczne nie mogły poddać się szczepieniu.
 
W zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa zaangażowane są Wojewódzka Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna oraz Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego LUW, które na bieżąco odbierają informacje o sytuacji epidemiologicznej przekazywane przez podległe im jednostki na terenie Lubelszczyzny.
 
Wicewojewoda podziękował za sprawne działanie, które z pewnością będzie miało wpływ na szybką reakcję służb oraz opanowanie przenoszenia się choroby.
 
***
Odra dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jest to wysoce zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa występująca na całym świecie. Przenosi się przez kontakt z osobą chorą oraz drogą kropelkową.
 
Na zachorowanie najbardziej narażone są dzieci pomiędzy 6. a 13. miesiącem życia. Pierwszą dawkę szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce podaje się dopiero między 13. a 15. miesiącem życia, a przypominającą w 10. roku życia.
 
Od początku roku w całym województwie lubelskim mieliśmy 1992 przypadki odmowy szczepień. Większość dotyczy szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce. Rodzice argumentują swoją decyzję groźbą autyzmu To teoria, która już dawno została obalona. Powstało na ten temat wiele artykułów naukowych, które dowodzą, że nie ma żadnego związku między szczepionką a autyzmem.
 
95 procent osób uodpornionych przez szczepienia jest granicą krytyczną. Zejście poniżej spowoduje że osoby, które nie mogą zostać zaszczepione, będą narażone na chorobę oraz powikłania po jej przejściu.