Trąba powietrzna w gm. Wojciechów. Premier Morawiecki u poszkodowanych

21.05.2019

Naszym obowiązkiem, jako wspólnoty jest to, by nie zostawić ludzi w potrzebie, a solidarność jest naszą powinnością – powiedział szef rządu podczas wizyty na terenach poszkodowanych przez trąbę powietrzną w gminie Wojciechów. Uszkodzonych zostało 87 budynków gospodarczych i mieszkalnych.
 
Premier razem z wojewodą lubelskim Przemysławem Czarnkiem,  uczestniczyli w odprawie sztabu kryzysowego w Stasinie na Lubelszczyźnie, gdzie we wtorek w południe przeszła trąba powietrzna. Następnie spotkali się z poszkodowanymi i mieszkańcami gminy, a także oglądali straty wyrządzone przez nawałnicę.
 
- Nie jesteśmy w stanie przewidywać takich żywiołów, ale naszym obowiązkiem, wspólnoty narodowej jest to, aby nie zostawić ludzi w potrzebie, nie zostawić ich samych. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy tu się stawili aby pomóc. Uszkodzonych zostało wiele budynków mieszkalnych i gospodarczych. Państwo nikogo tutaj nie zostawi samego. Strażacy z PSP i druhowie z OSP usuwają szkody i pomagają reperować dachy. Nikt nie chciał skorzystać z pomocy noclegowej, każdy wierzy że te naprawy uda się szybko doprowadzić do końca – mówił premier Morawiecki w miejscowości Stasin. Oprócz Stasina, trąba powietrzna spowodował szkody w miejscowościach Palikije, Ignaców , Cyganówka, Olszynka.
 
- Będzie dodatkowa pomoc rządowa. W takich sytuacjach poprzez wojewodę, który tutaj jest na miejscu, były w różnych okolicznościach wypłacane różnego rodzaju pieniądze, zasiłki, wsparcie i takie środki również dzisiaj zostaną zapewnione wszystkim poszkodowanym mieszkańcom – zapewnił premier Mateusz Morawiecki.
 
Szef rządu podziękował mieszkańcom gminy i służbom, które pomagają w trudnej sytuacji. - Jesteśmy wdzięczni Wojskom Obrony Terytorialnej, Straży Pożarnej i wszystkim jednostkom państwowym, które sprawnie zadziałały – podkreślił.
 
Przed przyjazdem premiera Mateusza Morawieckiego na miejscu, gdzie żywioł dokonał zniszczenia, poszkodowanych odwiedziły wicepremier RP Beata Szydło i wicemarszałek Sejmu RP Beata Mazurek.
 
We wtorek udało się zabezpieczyć wszystkie uszkodzone budynki mieszkalne. W środę strażacy kontynuują swoje działania na terenie gm. Wojciechów. Trwa również wycinka drzew, które oparły się o budynki.
 
Wojewoda Przemysław Czarnek zapewnił, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez pomocy. Mieszkańcy mogą liczyć m.in. na ok. 6 tys. zł zasiłku na odbudowę zniszczonych budynków mieszkalnych. Wypłaty pieniędzy mają ruszyć jak najszybciej. Najpierw jednak straty musi oszacować wójt. – Apeluję też do wszystkich ubezpieczycieli, aby nie zwlekali i jak najszybciej pojawili się na miejscu, żeby oszacować straty – mówi wojewoda.
 
We środę w godzinach porannych wojewoda lubelski Przmeysław Czarnek zapewnił, że pierwsza pomoc finansowa obiecana wczoraj będzie wypłacana natychmiast.
 
- Na chwilę obecną jest 90 budynków uszkodzonych w różnym stopniu, z czego 29 mieszkalnych. Wszystkie nadają się do zamieszkania jak usłyszałem od Inspektora Nadzoru Budowlanego, wszystkie są zabezpieczone. Na miejscu pracuje 60 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, kilkudziesięciu a w niektórych momentach ponad 100 strażaków. Prąd w 95% ma być dzisiaj przywrócony, co najważniejsze pracują prężnie pracownicy firm ubezpieczeniowych, w tym PZU, które postawiło mobilny punkt obsługi i jak słyszę od mieszkańców ustały problemy, które mi wczoraj na gorąco zgłaszano, z kontaktami z innymi ubezpieczycielami więc to wszystko idzie w dobrym kierunku - mówił wojewoda Czarnek.
 
- Jeśli chodzi o pomoc rządową, pan Artur Markowski wójt gminy Wojciechów dziś przekaże do wojewody pismo oficjalne z szacunkami strat. W odpowiedzi na to pismo jeszcze dzisiaj bądź jutro z samego rana uruchomimy działania tak, żeby te pierwsze środki pomocowe w wysokości do 6 tys. zł - a w tych kilku przypadkach, gdzie budynki mieszkalne są uszkodzone w dużo większym stopniu, to może być ta pierwsza pomoc do 20 tys. zł - jutro, najdalej w piątek pieniądze trafią do pana wójta i będą rozdysponowane wśród mieszkańców. Jeśli chodzi o kolejną pomoc, to będziemy szacować straty w gospodarstwach rolnych, w uprawach, w budynkach gospodarczych i będziemy przekazywać Panu Premierowi oraz Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji informacje i wnioski o uruchomienie dalszej pomocy jeśli taka będzie potrzebna, a wydaje się że będzie. W każdym razie pierwsza standardowa pomoc, taka która wynika z procedur, do 6 tys. zł i do 20 tys. zł na budynki mieszkalne o tych największych zniszczeniach trafi do Pana Wójta i do mieszkańców jeszcze w tym tygodniu - podsumował wojewoda.
 
#gminaWojciechów #Stasin #Lubelskie #Lublin #Polska #klęskażywiołowa #wojewoda #Czarnek #premier #Morawiecki #wicemarszałek #Mazurek #wicepremier #Szydło